Historia w proszku, czyli jak (nie)powstała Polska. Recenzja „Korzeni Polski” Przemysława Urbańczyka

W naszych szkolnych podręcznikach historia Polski zaczyna się jak niskobudżetowy scenariusz, w którym ktoś nieudolnie próbuje sklecić narrację z resztek przypadkowych skrawków. Wchodzimy w kadr w roku 966, Mieszko wchodzi do basenu, wychodzi – i voilà! – mamy państwo. Cały ten proces formowania się struktur, brutalne wyrzynanie konkurencji i polityczne szachy zamieniono nam na magiczny moment: „cyk, chrzest i gotowe”. Jakby państwowość była produktem w proszku, który wystarczy zalać wrzątkiem, żeby wyrosły nam katedry i administracja.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejHistoria w proszku, czyli jak (nie)powstała Polska. Recenzja „Korzeni Polski” Przemysława Urbańczyka

Gdy ciało krzyczy, a Ty masz dość: Czy „Ciało mówi. Umysł słucha” to kolejna pułapka?

Przyznaję, że po ostatnich doświadczeniach z literaturą, która zamiast dawać odpowiedzi, serwuje mi „zadania domowe”, podchodziłam do pozycji Nicole J. Sachs „Ciało mówi. Umysł słucha” z ogromnym dystansem. Miałam dosyć analizowania każdego wspomnienia z przedszkola i czułam, że zamiast leczenia otrzymuję zestaw „szufladek” na życie. Jednak ta lektura, choć wymaga od czytelnika sporego zaangażowania, okazała się czymś zupełnie innym niż poprzednie poradniki, które szybko wylądowały w kącie.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejGdy ciało krzyczy, a Ty masz dość: Czy „Ciało mówi. Umysł słucha” to kolejna pułapka?

Suma wszystkich rozczarowań, czyli jak Anna Paluszak zamknęła mnie w szufladzie

Miałam nadzieję na błyskotliwą analizę mechanizmów, które nami rządzą, a dostałam zestaw „zadań domowych” z psychologii w wydaniu, które sprawia, że najchętniej wróciłabym do prasowania, mimo że szczerze nienawidzę tej czynności. Anna Paluszak w swojej książce Suma wszystkich strat (Wydawnictwo Sensus) bierze na warsztat nasze dzieciństwo i próbuje nas przekonać, że to, co nazywamy własnym charakterem, jest w rzeczywistości jedynie sumą wyuczonych strategii przetrwania, które wykształciły się lata temu w odpowiedzi na warunki, w jakich dorastaliśmy.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejSuma wszystkich rozczarowań, czyli jak Anna Paluszak zamknęła mnie w szufladzie

Racja w pralce, czyli jak nie zabić związku poradnikiem

Czytanie poradników dla par to zajęcie równie ryzykowne, co próba zrozumienia instrukcji obsługi piekarnika w obcym języku – niby wszystko jest napisane czarno na białym, ale w praktyce i tak kończy się przypalonym obiadem. Szczerze mówiąc, zazwyczaj unikam tego typu literatury jak ognia. Lektura Bliskości zmusiła mnie jednak do autorefleksji, dlaczego tak właściwie czuję do nich taką niechęć.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejRacja w pralce, czyli jak nie zabić związku poradnikiem

Samoregulacja w praktyce – recenzja (nie)oczywista

Współczesne rodzicielstwo przypomina czasem stąpanie po polu minowym, na którym zamiast materiałów wybuchowych rozsypano klocki LEGO, a Ty idziesz boso. W księgarniach półki uginają się od poradników, które obiecują nam dziecięcy spokój i rodzicielską nirwanę w trzy dni. Większość z nich bazuje na teoriach, które brzmią wspaniale w sterylnym gabinecie psychologa, ale rozsypują się w pył w starciu z realną awanturą o to, że kanapka została pokrojona w trójkąty, a nie w kwadraty. Właśnie w ten krajobraz wchodzi Natalia Fedan ze swoją książką „Samoregulacja w praktyce” (Wydawnictwo Sensus, 2019), obiecując nam coś więcej niż tylko mądre sentencje

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejSamoregulacja w praktyce – recenzja (nie)oczywista

Ciało chore z emocji – recenzja z pola bitwy

W świecie, w którym na każdy ból mamy tabletkę z reklamą przedstawiającą uśmiechniętą panią biegającą po łące, książka Izabeli Raczkowskiej „Ciało chore z emocji” uderza jak kubeł lodowatej wody. Autorka, psychoterapeutka z wieloletnim doświadczeniem, bezlitośnie przypomina nam o czymś, o czym w ferworze „dowożenia wyników” i „radzenia sobie z życiem” wolelibyśmy zapomnieć: nasze ciało to kronika wszystkiego, czego nie odważyliśmy się wypowiedzieć na głos

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejCiało chore z emocji – recenzja z pola bitwy

Być. Podróż do wolności – recenzja bez kadzideł

Duchowość to temat, który od paru dobrych lat nie schodzi z afisza, stając się towarem równie chodliwym co rzemieślniczy chleb. W księgarniach zalewają nas tytuły o jodze, medytacji i mitycznym „byciu tu i teraz”, a influencerzy na Instagramie sprzedają nam złote lifehacki na temat afirmacji. Przez ten informacyjny szum większość z nas zaczęła wierzyć, że wystarczy coś wypowiedzieć do lustra, by nabrało mocy i wróciło w najbliższy wtorek z workiem cudów, którymi wykleimy ściany naszego – od tej chwili – szczęśliwego i pełnego dobrobytu domu.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejByć. Podróż do wolności – recenzja bez kadzideł

Rzymski kac, bezsenność i iskra, która budzi do życia

Piątek przywitał mnie brutalnie. Powrót z Rzymu zaczął się o 1:30 nad ranem czterdziestominutowym spacerem na Termini, żeby zdążyć na autobus na Fiumicino. Szło się długo, ciężko i z nieodpartym wrażeniem gigantycznego kaca, choć w żyłach płynęło tylko zmęczenie. Bilans tych pięciu dni? 100 kilometrów w nogach, ponad 121 tysięcy kroków i spalonych niemal 12 tysięcy kalorii. Po przekroczeniu progu domu padłam jak mucha w gościnne łóżko M. i odpłynęłam na bite trzy godziny. Ale miałam plan. Coś mnie nieustępliwie ciągnęło na premierę książki Beaty Lipeckiej-Płocharskiej. Zebrałam więc swój zmęczony zadek i poszłam, bo czułam, że czeka mnie tam autentyczność, której nie da się podrobić.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejRzymski kac, bezsenność i iskra, która budzi do życia

Szeptucha, która milczy najgłośniej

Zaczęło się od przypadku w skansenie we Wdzydzach Kiszewskich – wiecie, między chatą krytą strzechą a zapachem starego drewna łatwo o romantyzację przeszłości. Ale kiedy ta sama historia dopada cię w sterylnej sali widowiskowej Sztumskiego Centrum Kultury, wiesz już, że to nie kwestia scenografii. To kwestia prawdy, która uwiera jak kamień w bucie, którego nie wypada zdjąć przy ludziach. „Opowieści wiejskich dziewuch” to nie jest grzeczny wieczorek z folklorem, to wiwisekcja losu kobiet z XIX-wiecznej wsi, podana nam prosto w twarz przez ówczesną Szpetuchę.

  • Post category:Lifestyle
Czytaj dalejSzeptucha, która milczy najgłośniej

Manifest wolności za parę złotych: jak przestać zarządzać cudzym cyrkiem

Zdarza się, że człowiek w przypływie desperacji lub chwilowej wiary w lepsze jutro, wyciąga z portfela te skromne, ciężko zarobione pieniądze i inwestuje je w coś, co ma mu uratować resztki zdrowia psychicznego. Tak było tym razem, gdy zachęcona poleceniem Violetty Jankowiak, nabyłam drogą kupna „Teorię Pozwól Im” Mel Robbins. I od razu uprzedzam: ta książka nie odkryła przede mną Ameryki. Nie doznałam nagłego objawienia, po którym zaczęłam lewitować nad biurkiem, a moje problemy zniknęły w oparach różowego dymu. Ale zrobiła coś znacznie ważniejszego — ubrała w słowa to, co intuicyjne czułam od dawna, tylko brakowało mi tupetu, by wprowadzić to w życie na pełnej petardzie i przestać się tłumaczyć z własnego dystansu.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejManifest wolności za parę złotych: jak przestać zarządzać cudzym cyrkiem

Oddech zamiast mordu: instrukcja obsługi głowy w toksycznym świecie

Jeśli na dźwięk słowa „medytacja” przed Twoimi oczami staje obraz instagramowej modelki, która w pełnym makijażu, owinięta w kaszmirowy koc o wartości Twojej dwumiesięcznej pensji, promienieje wewnętrznym blaskiem nad brzegiem oceanu – gratulacje. Właśnie padłaś ofiarą największego marketingowego przekrętu XXI wieku. Bo umówmy się: w realnym świecie medytacja kojarzy się raczej z desperacką próbą niezaśnięcia podczas nudnego dnia albo liczeniem do dziesięciu, gdy rzeczywistość po raz kolejny postanawia przetestować Twoją wytrzymałość na absurd. I tu wchodzi Agnieszka Passendorfer ze swoją książką „Medytacja. Odkryj swój sposób na uspokojenie umysłu i ciała”, która serwuje nam odczarowanie mistycznej mgły. To nie jest kolejny podręcznik o tym, jak lewitować nad biurkiem. To raczej instrukcja obsługi własnej głowy dla ludzi, którzy mają dość szumu – tego w słuchawkach i tego generowanego przez toksyczne otoczenie.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejOddech zamiast mordu: instrukcja obsługi głowy w toksycznym świecie

Fitoterapia sensoryczna – czyli „Siła Ziół”

Zioła to najstarsze leki na świecie. Większość leków syntetycznych, z których ochoczo korzystamy, ma mniej niż 100 lat, natomiast za najstarszy system leczniczy uważane jest ziołolecznictwo chińskie. Jego udokumentowana wiedza pisana liczy ponad 4500 lat. Kolejnym dokumentem jest święta księga Rigwedy, datowana na ok. 2000 r. p.n.e., zawierająca ziołolecznictwo Indii oraz bardzo popularny dziś temat: księga ajurwedy, datowana na około 1500 r. p.n.e.

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejFitoterapia sensoryczna – czyli „Siła Ziół”

30 pomysłów na weekend pełen wrażeń

Gorąco wierzę, że za chwilę moje życie się zmieni i będę mogła sobie pozwolić na wypad na weekend czy dłuższe wakacje. Stąd też czasem sięgam po książki z rodzaju przewodników turystycznych i szukam miejsc, które zobaczę najpierw. To, co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że większość tego rodzaju publikacji ma mało zdjęć i dużo suchej, przewodnikowej treści. Mapy, krótkie informacje zawarte w podpunktach – suchy informator bez polotu. A potem w moje ręce trafia "Europa City Break".

  • Post category:Literatura
Czytaj dalej30 pomysłów na weekend pełen wrażeń

Nastolatki na rozdrożu – travelbook.

Mówi się, że mijający czas widać najbardziej po dzieciach, a jednym z moich ulubionych powiedzonek jest, że cudze dzieci rosną najszybciej. Będąc mamą niemal jedenastolatka, od dłuższego czasu obserwuję, jak moje dziecko zmienia się w nastolatka. Dostrzegam zmiany w zachowaniu, wyglądzie i błyskotliwym dowcipie, a ponieważ o nastolatkach nie wiem zbyt dużo, zaczęłam przeglądać literaturę na ten temat. Owszem,…

  • Post category:Literatura
Czytaj dalejNastolatki na rozdrożu – travelbook.